wtorek, 28 grudnia 2010

Trochę o laniu ołowiu

Witajcie!
Jak wiecie Kamaria od dziś wróży nam na ołowiu!
Pierwszy raz słyszycie ten sposób wróżby?
Jeśli tak to przybliżę wam historię lania ołowiu:
Lanie ołowiu pojawiło się już w średniowieczu.
Lano wtedy do miski z zimną wodą gorący ołów który po jakimś czasie zastygał i tworzył się na niej kształt który dawał wróżbę.
Do teraz taką wróżbę wykonuje się na Podhalu w wigilię lub w andrzejki.
To taka krótka historyjka na ten temat.
Nie polecam tego próbować ponieważ można się łatwo sparzyć co bardzo boli.
Mam nadzieję że odwiedziliście już Kamarię i nacie swoją wróżbę na nadchodzący rok.
Moja wróżba była taka:
Nie wiem czy to dobra wróżba.
A jakie Wy mieliście wróżby? pochwalcie się w komentarzach!
To ja znikam nie chcę obudzić Warmi.
Do usłyszenia!
Natka1121

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz